Jeszcze nie byłem

w wierzchołki odcieni

szmer nuci jesień

możliwościom otwierają się ramiona

przeciwieństwa mokną w dreszczach

wojna stoi  okrakiem

nad losami narodów

i u progu granic

przesuwanej

w nieskończoność wyobraźni

ontologia się chwieje

śmierć ją karmi piersią do syta

znaczenie skierowano na objazd

dalekobieżnym opóźnionym rozczarowaniem

rozczarowanie może ulec

opóźnienie zakwitnąć

ochotnicy składają zmierzch

z samogłosek i cienia

doświadczeni rzemieślnicy

z niedopowiedzeń i przeczuć

nowy świt montują

albo nowy świat

oględziny dwuznaczności

wskazują jednoznacznie

na to

że jeszcze nie byłam

i/lub jestem

bardzo nieprecyzyjnie