resurection

w ciemność zaświatów psy znów wyją
rozpacz ściśle skamieniałą

tępe włócznie stoją przerażone
znają tylko śmierć dogłębnie

głazom serc obojętne gdzie leżą
i jak długo
ciężar to ich jedyny cel

powtarzaj za mną obecność żywych
to trud przewlekły akt niestabilny

ponad grzbietem spojrzeń lęk
przenika milczące słowa

on zmartwychwstał bardziej
niż można w to uwierzyć