INWENTARYZACJA
oto mam
niespójną biografię
wiarę w sztukę rozumienia
i granicę siebie
obrosłą wiotczejącą skórą
zawód wyuczony
i kilka miłosnych
grupę krwi Brh+
ale nie błękitnej
rachunki krzywd
niewyrównane
zaległy sumienia
przypadkowe
szczęście w nieszczęściu
trochę miejsca na półce
przeterminowany ser
przeciętne ryzyko zawału
dziurę w zębie
na pieńku z jednym takim
nie mówię mu dzień dobry
kilka rocznic
prawdziwy medal z wojny
za odwagę
(bałem się jak cholera)
mam swój kąt talerz łyżkę nóż i widelec
gardło ściśnięte
na samą myśl